Granice dychotomii w jodze, rzecz o komunikacji cz. 2 – Praktyka własna jako fundament nauczania

30 listopada, 2025

Dzisiaj chciałam zastanowić nad komunikatami wokół statusu praktyki własnej dla nauczania jogi. Znowu w Social Mediach natknęłam się na wpis omawiający to zagadnienie w formie dychotomicznych komunikatów.

Słuchać nauczyciela można tylko do momentu, gdy kończy mu się praktyka własna. Wtedy ton głosu się zmienia – instruktarz robi się pusty, a zdania zaczynają krążyć wokół gestów, których sam nie rozumie.”

I wtedy, gdy nauczyciel przestaje wykonywać ruch nagle kończą się słowa. Prowadzenie zmienia się w komentarz. A komentarz nigdy nie prowadzi nas głęboko.”

Jak to jest z tą praktyką własną dla naszego nauczania?

Zgadza się – jest fundamentem, ale ten fundament waży inaczej na różnych etapach naszego rozwoju jako praktykujących i nauczających jogi. Kiedy zaczynamy potrzebujemy jej nie tylko w tle poza zajęciami ale też w ich trakcie bo – jest tak jak faktycznie jak w cytatach – kończą nam się słowa, kiedy wychodzimy z asany.

Nabieramy wprawy w prowadzeniu i najpierw automatyzujemy prowadzenie komendami a potem pojawia się w nas kompetencja do „towarzyszenia świadomością ciała” naszym podopiecznym, chociaż symultanicznie nie jesteśmy w asanie. Im prostsze dla nas pozycje, tym z większą łatwością „wchodzimy” w skórę osób na sali.

Zaawansowani prowadzący „wiedzą co dzieje się z ciałami ich uczniów” nie tylko z obserwacji ustawienia ich ciała, skóry twarzy ale nawet ze sposobu, w jaki pracuje ich głos. Tę ostatnią kompetencję miał BKS Iyengar i posługiwał się nią kiedy to – nie widząc demonstracji Abhi a jedynie słysząc jak mówi – wiedział, czy pracuje w odpowiedni sposób, bo napięcie krtani i brzmienie jej głosu zdradzało jej potencjalne błędy.

Do czego praktyka własna jest nam potrzebna, kiedy uczymy?

Nie tylko do tego, aby wiedzieć co powiedzieć w trakcie pracy w asanach. Kiedy praktykujemy czujemy co zachodzi w naszym ciele, rejestrujemy te akcje, sprawdzamy co się zmienia kiedy coś zmodyfikujemy. Dostajemy bezcenną wiedzę o tym, jak pozycje wchodzą w interakcje między sobą, co do czego przygotowuje i jaki zostawia efekt na naszym układzie nerwowym. To wszystko buduje nasz warsztat nauczycielski i jest laboratorium „własnego ciała” pozwalającym planować nam zajęcia.

Jednak bez uzupełnienia go poprzez obserwację osób o innej konstytucji, mniej zaawansowanych nasza wiedza nie będzie kompletna. Dlatego sprawdzanie na uczniach naszej zdobytej „wiedzy” z praktyki własnej jest nieodzowne. Inaczej nasze nauczanie będzie „nadawaniem z wierzy z kości słoniowej” adresowanym tylko do takich jak my.

Z wiekiem nawet ten drugi czynnik zaczyna brać górę, bo nasze ciało traci żywotność potrzebną do wykonywania trudniejszych pozycji. Może trudno w to uwierzyć, ale kompetencja „wchodzenia w ciało ucznia” pomaga i pozwala pozostać nauczycielem zaawansowanych w praktyce.

Rola autorytetu i ewolucja nauczania

Czasem mamy ograniczenia anatomiczne, albo chwilowo wyłącza nas z praktyki kontuzja. A zdarza się też tak, że z wiekiem nasza praktyka kurczy się znacząco.

Czy to oznacza, że powinniśmy rezygnować z nauczania w takich sytuacjach? Pogląd, zgodnie z którym tak powinno być jest okrutny bo wyklucza osoby z doświadczeniem, albo takie, które mają trudny czas. Nie czerpiemy wtedy z zasobu praktyki własnej, którą mamy na bieżąco, tylko z tych zasobów, które gromadziliśmy przez lata i z praktyki własnej i z obserwacji uczniów.

Najważniejsze w tym wszystkim jest to, żeby pozostawać z kontakcie z ludźmi, których prowadzimy.

Potrzeby uczniów

One czasem odbiegają znacząco od tego, co aktualnie jest motywem głównym naszej praktyki własnej. Czy to z powodu ich poziomu zaawansowania, czy też bardzo specyficznych potrzeb w danym okresie czasu, czy momencie. Dojrzałość w roli nauczyciela uwzględnia kilka czynników – nie tylko najgłębsze pokłady wiedzy płynące z naszej praktyki własnej.

Dlaczego o tym piszę?

Ponieważ wydaje mi się, że powinniśmy być bardziej ostrożni_ne wysyłając komunikaty dotyczące praktyki w świat. Bardzo łatwo jest się dać uwieść takiej formule, która grubą kreską oddziela przeciwstawne opcje. Daje nam poczucie jasnego i prostego rozwiązania problemu. Pomija wielowymiarowość zjawiska i jego kontekstowość. Pokazuje w złym świetle osoby, które nie zdołały znaleźć się nad „grubą kreską” – nie dlatego, że są pod nią, tylko dlatego, że nie mieszczą się w dychotomicznym obrazie zjawiska. Są gdzieś pomiędzy albo na innej osi.

Udostępnij ten post:

O blogu „Okiem nauczyciela Senior”

Bloga zaczęłam prowadzić z potrzeby dzielenia się swoimi refleksjami dotyczącymi praktyki jogi w jej wielu wymiarach oraz z pasji popularyzatorskiej. Piszę z perspektywy nauczyciela Senior ale też adepta jogi IYENGARA z 25 letnim stażem. Na Uniwersytecie Jagiellońskim uzyskałam tytuł magistra filozofii. Ukończyłam również interdyscyplinarne studia doktoranckie z zakresu nauk kognitywnych. Zagadnienie wzajemnych relacji między umysłem i ciałem zawsze było dla mnie interesujące. Z natury jestem dociekliwa – spodziewajcie się zatem pogłębionej analizy tematu.

Katarzyna Pilorz

Filozof na macie

Zostań częścią społeczności IQ Yoga

Zapisz się do naszego newslettera!

Chcesz być na bieżąco z nowościami, inspiracjami i wyjątkowymi materiałami edukacyjnymi od Kasi Pilorz? Nie przegap okazji, by jako pierwszy dowiedzieć się o nowych możliwościach rozwoju swojej jogi!

Menu

Moje szkolenia

Sekwencjonowanie w jodze to świadome układanie kolejności asan (pozycji jogi) w sposób, który wspiera określone cele praktyki, zarówno na poziomie fizycznym, jak i mentalnym.

Planowanie praktyki jogi to świadome tworzenie struktury sesji, która odpowiada na Twoje potrzeby, cele i poziom zaawansowania.

Wariantowanie asan to dostosowywanie pozycji jogi do indywidualnych potrzeb, możliwości i celów praktykującego.

Yoga Core All Layers to praktyka skoncentrowana na wzmacnianiu i uelastycznianiu głębokich warstw mięśni tułowia.

Nauczysz się dostosowywać praktykę w czasie menstruacji, ciąży, po porodzie i w okresie transformacji menopauzalnej.

Wirtualne Studio Jogi

Praktyka dla doświadczonych joginów, którzy szukają wyzwań i chcą zgłębiać niuanse techniki.

Sekcja Jogi dla Średniozaawansowanych jest skierowana do osób z minimum 1,5 roku regularnej praktyki pod okiem nauczyciela.

Sekcja Jogi dla Początkujących jest przeznaczona dla osób rozpoczynających swoją przygodę z jogą lub powracających do praktyki po przerwie.

Tutaj znajdziesz krótkie kursy pranayam leżących oraz technik w siadzie podzielone na poziomy zaawansowania